Inne Lifestyle

Dlaczego warto zacząć działać?- jak spełniłam proste marzenie

Czy znasz ten cichy głosik w twojej głowie który zmusza Cię do zastanowienia się co ty tak właściwie robisz? Codziennie widujemy w telewizji i Internecie twarze młodych ludzi rozpoznawalnych przez miliony, a ty? Ty siedzisz w łóżku oglądając kolejny film na YouTube i nie zauważasz jak kolejne lata przelatują ci przez palce?…NIE

Czy znasz  ten cichy głosik w twojej głowie który zmusza Cię do zastanowienia się co ty tak właściwie robisz? Codziennie widujemy w telewizji i Internecie twarze młodych ludzi rozpoznawalnych przez miliony, ale kto z nas należy do tej grupy? 

Muszę przyznać, że mi dość często zdarza mi się myśleć, że nie wykorzystuje tej szansy jaką daje mi życie. Kiedy piszę ten wpis blog jeszcze nie istnieje i nadal nie do końca wierzę, że udało mi się to zrobić. Nigdy nie należałam do osób które stoją w miejscu. Od pierwszych klas podstawówki dziwiły mnie koleżanki które wracały po szkole do domu i spędzały całe dnie oglądając Disney Chanel. Lubię uczyć się nowych rzeczy, codziennie biec na zajęcia dodatkowe i mimo, że czasem czuje, że nie mam siły, że nie dam rady, to nie wyobrażam sobie innego życia. Tak było od zawsze i nie chcę tego zmieniać. Wielokrotnie słyszałam „odpuść” ale to nie byłoby zgodne ze mną. Zdaję sobie sprawę, że poruszam w tym wpisie dość niebezpieczny temat. Pamiętaj, że to co tu pisze ma motywować, a nie zniechęcać do działania lub kogokolwiek obrażać. Jeśli na razie nie masz celu lub pasji to koniecznie pamiętaj, że to nic złego. W takim wypadku po prostu potraktuj ten wpis z przymrużeniem oka i żyj tak jak lubisz bo tylko wtedy osiągnięcie szczęścia będzie możliwe. Nie myślcie o mnie, że  robię z siebie nie wiadomo kogo. Kocham siedzieć w łóżku oglądając YouTube, przeglądając instastory lub oglądać serial i wszystko w tym jest okej

Marzenia o blogu pojawiły się w mojej głowie już kilka lat temu. Czemu od razu tego nie zrobiłam? Nie wiem. Być może nie byłam na to jeszcze gotowa. Ostatnio stwierdziłam, że pora przestać rozmyślać o tym jak fajnie byłoby mieć coś stworzonego przeze mnie. Coś o czym mogłabym powiedzieć, że jest moją zasługą. Chciałam móc powiedzieć, że coś osiągnęłam. Choćby tego bloga miał nie czytać nikt, to trudno. Jest mój i jestem z niego dumna. Wizja zajęcia się tym wszystkim bardzo mnie przerażała ale kiedy postanowiłam, że jestem gotowa by to zrobić okazało się, że chcieć to móc. Nie obyło się oczywiście bez masy ciężkiej pracy.

Teraz mogę powiedzieć, że warto przestać marzyć, a zacząć działać bo jeśli coś się uda to sprawi wam niesamowitą satysfakcje. Kiedy zaczęłam na poważnie zajmować się częścią techniczną realizacji tego planu uśmiech nie schodził z mojej twarzy. Nawet jeśli się nie uda to czemu nie spróbować? Marzenie warto spełniać, od tych małych po te duże. Warto sprawiać sobie samemu przyjemność.

Po calutkim poprzednim roku siedzenia nad książkami czułam się fatalnie. Miałam wrażenie, że bardzo zaniedbałam swoją samorealizację. Z braku czasu przestałam malować i nie tylko. Niejednokrotnie sprawiało to, że czułam się fatalnie Teraz kiedy ta ogromna presja zeszła ze mnie. Robię rzeczy z, których jestem dumna. Oprócz pisania bloga zaczęłam rozwijać inne swoje pasje. Zainwestowałam w lampę oraz kilka kosmetyków, które znacząco wpłynęły na jakość moich zdjęć, a zakupione kosmetyki pozwoliły mi na rozpoczęcie malowania nie tylko siebie ale i innych. Podczas publikowania każdego nowego posta cieszę się jak dziecko. Co prawda nic z tego nie mam oprócz znikających z konta pieniędzy (a to na aplikację do montażu, a to rzęsy dla klientki itd.) i braku czasu. Nie… jednak jest coś. Satysfakcja, ta niezwykła satysfakcja.

Przestańmy czekać aż ktoś zrobi to za nas. Weź sprawy w soje ręce i choć spróbuj zrobić coś, co od dawna siedziało w twojej głowie. Gwarantuję, że warto.

Obiecuje, że następny wpis będzie już mniej na poważnie ale chciałam się z wami tym podzielić bo nie warto się bać tylko wziąć sprawy swoje ręce bo być może sukces jest bliżej niż myślisz.

Może polubisz...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *